Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Heather Heyer – ofiara terroru nacjonalistów w USA

  • Dział: Zagranica

W sobotę 12 sierpnia w Charlottesville (USA) podczas demonstracji przeciwko wiecowi skrajnej prawicy została zamordowana 32-letnia lewicowa aktywistka i działaczka na rzecz praw pracowniczych, Heather Heyer. Heather zginęła w ataku terrorystycznym, który przeprowadził James Fields JR. - biały nacjonalista i rasista, sympatyk organizacji Vanguard America (Amerykańska Awangarda) wjeżdżając z dużą prędkością samochodem w tłum demonstrantów i demonstrantek, zabijając jedną osobę a raniąc kolejnych 19.

Skrajnie prawicowe grupy i partie (m.in. wzywający do przywrócenia segregacji rasowej Ku-Klux-Klan) zorganizowały w Charlottesville demonstrację pod hasłem „Zjednoczyć prawicę” w sobotę 12 sierpnia, aby wyrazić sprzeciw wobec planów usunięcia pomnika generała Roberta E. Lee – przywódcy wojsk Konfederacji z okresu Wojny Secesyjnej, walczącego o utrzymanie niewolnictwa na terenie południowych stanów USA. W reakcji na inicjatywę prawicy, organizacje lewicowe (m.in. Demokratyczni Socjaliści Ameryki, do których należała Heather), związki zawodowe (m.in. zaprzyjaźniony z OZZ IP związek Industrial Workers of the World) oraz organizacje broniące praw mniejszości (m.in. antyrasistowski ruch Black Lives Matter) zwołały kontr-manifestację przeciwko rasizmowi i nacjonalizmowi. Na skutek agresji skrajnej prawicy i biernej postawy policji doszło do licznych starć i walk ulicznych, których zwieńczeniem był akt terroru dokonany przez Fieldsa Jr.

Zaprzyjaźniony z Inicjatywą Pracowniczą amerykańskie związek zawodowy IWW wydał po ataku oświadczenie, wzywając do przeciwstawienia się przemocy ze strony ruchów neofaszystowskich, rasistowskich i skrajnie prawicowych. IWW określiło faszyzm „śmiertelnym zagrożeniem, od konieczności konfrontowania się z którym nie ma ucieczki” [link] wskazując jednocześnie na bierność tak ze strony służb porządkowych, jak i władz uczelni na kampusie której doszło do morderstwa. Związek wezwał także do samoorganizacji i wspierania ruchu antyfaszystowskiego.

Nie jest to pierwszy przykład terroru ze strony skrajnej prawicy w USA. Podobne wydarzenie miało miejsce 20 stycznia br. w Seattle, kiedy to podczas antyrasistowskiego wiecu, członek IWW został postrzelony przez zwolennika skrajnej prawicy [link]

Inicjatywa Pracownicza solidaryzuje się z wszystkimi ofiarami z Charlottesville oraz przyłącza do apeli o zaangażowanie się ruchu związkowego w walkę ze skrajną prawicą. Pamiętamy, że w polskich realiach równie często nasze demonstracje i pikiety są atakowane przez naszych rodzimych faszystów z organizacji takich jak Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo-Radykalny, Narodowe Odrodzenie Polski czy Ruch Narodowy, a ich członkowie i liderzy (m.in. Krzysztof Bosak) z uznaniem wypowiadali się o wiecu „Zjednoczyć prawicę” bagatelizując morderstwo, którego dokonali ich ideowi pobratymcy.

Nie zapomnimy, nie wybaczymy! 

Uderzenie w jednego lub jedną z nas przyjmiemy jako uderzenie we wszystkich!